Facebook – praktyczne porady

Proszę mi powiedzieć, tak z ręką na sercu: ilu z Was nie posiada konta na facebooku? Zakładam, że wszyscy, których zainteresował ten artykuł. To może zapytam inaczej – ilu z Was, zakładając konto, zdawało sobie sprawę, jak skutecznym reklamowo narzędziem może być facebook? Z pewnością u niejednego i niejednej z Was zaświtała taka myśl jak tylko uzmysłowiliście sobie wielkość tej sieci społecznościowej. Obecnie to lekko ponad 2 miliardy ludzi na całym świecie, natomiast w Polsce to 15 milionów osób, co stanowi 65% łącznej liczby korzystających z internetu. Pamiętacie jak ostatnio pisałem o skuteczności komunikowania precyzyjnego? Mark Zuckerberg nie omieszkał także o tym pomyśleć dając nam mnóstwo ciekawych narzędzi dla efektywnego reklamowania.

Poniższy tekst nie będzie skupiać się na elementarnych zasadach reklamy, takich jak treści zachęcające do działania, bazowanie na emocjach, czy mówieniu językiem korzyści. Chciałbym tu opisać kilka narzędzi, wskazać w jaki sposób najlepiej zabrać się do płatnej reklamy z praktycznego punktu widzenia i doradzić w jaką stronę iść, jak już wiemy, co i jak chcemy reklamować. Samych poradników, jak uruchomić daną funkcjonalność znajdziecie w internecie bez liku (łącznie z samą pomocą facebooka). Starałem się tu umieścić praktyczne wskazówki, które czasem trudno znaleźć w prostych samouczkach. Dla wielu z Was może to być wiedza podstawowa, ale jestem przekonany, że każdy znajdzie tu coś dla siebie. A może mielibyście jakieś tipsy, którymi chcielibyście się podzielić?

 

O czym pamiętać pracując z facebookiem?

  • Zainteresowanie. Przy wyborze tego rodzaju targetowania pamiętajmy o dwóch rzeczach:
    • Zbyt dużo zainteresowań to dłuższy czas analizy dla fb przy tworzeniu reklamy oraz ryzyko rozmycia przekazu w zbyt dużej grupie docelowej.
    • Facebook zbiera o nas wiedzę z danej grupy tematycznej, ale uwaga – jeśli lajkujemy posty naśmiewające się powiedzmy z Dawida Wolińskiego (np. trzaskającego sobie selfie w windzie), to fb zapamięta, że naszym zainteresowaniem jest Dawid Woliński.
  • Koszty kliknięcia. Fb dobiera nam miejsce pokazywania reklamy na podstawie kosztów kliknięcia. Tam, gdzie reklama jest tańsza, tam będzie pakowany nasz komunikat. W tym wypadku warto utworzyć kilka zestawów z jedną reklamą i przeprowadzić testy A/B.
  • Kilka reklam. Spośród kilku reklam w danym zestawie wybierana jest ta, która będzie miała najszybciej 500 wyświetleń. Aby uniknąć błędnej interpretacji przy tego rodzaju kampanii jak wyżej ustawiamy testy A/B i kilka zestawów po jednej reklamie w każdym zestawie.

  • Automatyzm w reklamach. Podstawą przy kampanii jest korzystanie z Menadżera Reklam. Czy warto całkowicie powierzyć swe reklamy algorytmom serwisu? Wszędzie, gdzie padało to pytanie zawsze słyszałem – nie ufajmy automatom. Ich działanie będzie dla nas efektywne dopiero przy zasięgu powyżej 10k odbiorców. A i tu powinniśmy mieć rękę na pulsie.

Mała ciekawostka – czy słyszeliście, że ustawiając w koncie reklamowym płatność w dolarach, a nie w złotówkach, podobno trzykrotnie zwiększamy potencjalne zasięgi? Czy ktoś z Was miał okazję się z tym spotkać?

 

O czym pamiętać tworząc reklamy na facebooku?

  • Targetowanie. Podobnie jak w przypadku każdej innej kampanii BTL podstawowym kryterium jest dobranie reklamy do odpowiedniej grupy odbiorców. Jeśli nie mamy person, to spróbujmy je zbudować ze wszystkich danych jakie posiadamy. Co jeśli chcemy mieć szczegółowe dane o odbiorcach śledzących nas na facebooku? Tu z pomocą przychodzi nam Pixel facebooka, który wystarczy zaimplementować na swojej stronie. Określamy grupę odbiorców i analizujemy. Krótki tutorial jak się do tego zabrać znajdziesz tutaj. Co jeśli nie mamy tych danych, musimy już puszczać nasz komunikat, ale nie wiemy jak zareagują odbiorcy? Niezmiennie testujmy i sprawdzajmy recepcję naszych treści w testach A/B z użyciem kilku zestawów z jedną reklamą.

  • Rodzaj reklamy a sposób wyświetlania. Oprócz tworzenia reklam pod grupy pod kątem zainteresowań, płci, czy danych wyodrębnionych z naszej bazy odbiorców trzeba także mieć na względzie sposób wyświetlania. Czym innym są treści pokazywane na desktopie a czym innym te z platformy mobile. Dla pierwszej grupy warto zastanowić się nad pokazywaniem reklamy w prawej kolumnie oraz w formie postu sponsorowanego w NewsFeedzie. Dla użytkowników urządzeń mobilnych najwygodniej będzie jeśli oprócz posta w feedzie zainwestujemy także w reklamy w aplikacjach sieci reklamowej fb.

  • Treść, tekst i obraz. Obecny rok ma być czasem reklamy video. Platforma Zuckerberga od jakiegoś już czasu mocno promuje własny format, wyraźnie z dezaprobatą podchodząc do filmów z youtube’a. Jeśli jednak jeszcze jest dla nas za wcześnie na video i chcielibyśmy zareklamować się ciekawą grafiką to pamiętajmy żeby stanowiła ona co najmniej 80% treści postu. Jak sprawdzić, czy nie wychodzimy poza te ramy? Tu z pomocą przychodzi nam sam facebook udostępniając dedykowane narzędzie do testowania.

  • Kiedy publikować? Jak łatwo sobie wyobrazić fb jest w większości wymarły w weekendy. Piątek i sobota to nie najlepszy czas na publikacje, ale już niedziela po godzinie 18.00 może nam przynieść całkiem niezły odbiór. Najbardziej optymalnym czasem jest środek tygodnia: wtorek – czwartek w godzinach wieczornych 20.00-23.00. Jak często to robić? Tu z pomocą przychodzi nam Adobe Spark i użyteczna infografika.

 

Kilka porad od Social Media Today

  • Social media trendy na 2018: link.
  • Jak ugryźć storytelling: link.
  • 13 narzędzi do obróbki grafiki: link.
  • Jak rozwijać e-commerce przy pomocy social media: link.
  • O czym warto pamiętać używając video w naszych kanałach: link.

Autor: Piotr Kułaga

Z różnymi wahnięciami w marketingu, PR i reklamie od około 5 lat. Jestem fanem amerykańskiego rynku reklamowego, szeroko pojmowanych teorii komunikacji, zwolennikiem digital marketingu i analizy danych. Ścieram świat cyfrowy z humanistycznym podejściem.

Lubię psy, ludzi, popkulturę i porządny wycisk w boxie i na bieżni. Ale pogadać też lubię ;)

3 thoughts on “Facebook – praktyczne porady

  1. 1. No wiadomo, że Mark! David jest przyrodnim bratem. Czasem lubi wpleść się niecnie w tekst, aby później tajemniczo z niego zniknąć.
    2. Sądzę, że też to kiedyś zrobię ;) Dzięki za dodatek!

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *