It’s the most wonderful time of the year…*

Drogi Czytelniku, zobacz jak świetnie mi idzie! Właśnie czytasz mój post numer 3**

Wielkim krokami zbliża się mój ukochany czas w roku…

                                   Świąteczny Lacznik Świąteczna MieszkaŚwiątecznie ;)

1.Świąteczny Lanczik, 2. Świąteczna Mieszka, 3.Świątecznie

 

Kubek gorącej czekolady, grzane wino, ciepło kominka, tony pysznego jedzenia, zapach pomarańczy, pierogi z kapustą babci Broni***, chodzenie w pidżamie, seksowny taneczny krok Hugh Granta****!

 

 

Tak Mój Drogi Czytelniu, tak u mnie wyglądają ŚWIĘTA!

Kocham święta! Rodzina, siedzenie przy stole, te wszystkie rozmowy, uśmiechy… (no dobrze nie oszukujmy się) te smakołyki na myśl, których aż robię się głodna… To uczucie kiedy z przejedzenia (jakby to ująć delikatnie) toczę (tak, toczę!) się do lodówki, z myślą, że w sumie to jeszcze coś bym zjadła, otwieram lodówkę i tylko się cieszę! (Proszę nie udawaj, że nie wiesz o czym mówię ;) ) Ochy i achy… tu pierogi, tam uszka, barszczyk i piernik!****

Ale nie o tym Moi Drodzy, nie o tym…

Zanim zdążysz postawić zielone drzewko w swoim domu, zapakować prezenty w kolorowy papier i błyszczące kokardy, zrobić listę „kto zrobi sałatkę i ile pierogów trzeba ulepić” to na pewno milion razy natkniesz się na White Christmas, w radio usłyszysz, że w pewnej sieci dyskontów pojawiła się świetna cena karpia ;), a w TV zobaczysz świąteczny spot ze znaną Ci czerwoną ciężarówką…

W gąszczu tych wszystkich świątecznych reklam, znajdą się też i te, które naprawdę są wyjątkowe…

Mój Drogi, Zabieram Cię dziś w emocjonalną podróż po moim zdaniem najlepszych świątecznych reklamach!

UWAGA! Jeżeli jesteś wrażliwcem i masz tak jak ja – zawsze szkoda Ci biednej lampki z IKEA – uprzedzam przygotuj sobie paczkę chusteczek…

 

*Święta to numer 1 na mojej liście. W TOP3 numer 2 to wakacje, a numer 3 to urodziny – tak jestem jeszcze młoda, ale spokojnie niedługo przerzucę się na imieniny ;)

**Nie ma co się oszukiwać idę jak burza :D

***Tak moja babcia ma piękne imię – Bronisława

****Mam nadzieję, że na słowa „seksowny taneczny krok Hugh Granta” uśmiechasz się tak jak ja i od razu nucisz piosenkę z kultowego filmu Love Actually! Jeżeli przez ostatnie lata żyłeś na Marsie i nie masz pojęcia o jakim filmie piszę… to szybko nadrabiaj zaległości!

*****Jeżeli sprawiłam, że jesteś głodny to przepraszam!

Autor: Magdalena Mieszawska

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *