Google ułatwia targetowanie reklam YT na TV!

Przeglądając moje poprzednie wpisy, zapoznaliście się z szeregiem możliwości, jakie oferuje Google Ads. Korzystając z nich, można zaprojektować kampanię szytą na miarę i spełniającą wymagania Wasze i Waszych klientów. W związku z dynamicznym rozwojem pojawiają się też nowe rozwiązania, o które warto uzupełnić nasze działania. W branży tej niezwykle ważne jest więc śledzenie nowinek, które pozwolą nam jeszcze bardziej zoptymalizować kampanie.

Ostatnio Google postanowiło ułatwić kierowanie reklam w serwisie YouTube na użytkowników podłączonych do SmartTV. Kilka tygodni temu w narzędziach reklamowych Google pojawił się nowy typ urządzeń, który możesz wybrać przy ustawianiu emisji reklam. Dzięki temu już dziś masz możliwość ustawienia dedykowanych spotów pod użytkowników, którzy zobaczą Twoją reklamę w wysokiej rozdzielczości na wielocalowym ekranie, oraz dostosowania stawek pod te urządzenia.

Wraz z możliwością kierowania reklam na ekrany telewizora otrzymaliśmy dostęp do raportów dot. wyświetlania reklam na SmartTv.

W notatce informującej o nowej funkcjonalności Google przedstawia wnioski z badania Ipsos Lab, które sugerują, że ludzie pozytywnie odbierają reklamę w serwisie YouTube na ekranie telewizyjnym.

„…based on Ipsos Lab Experiments, YouTube ads shown on TV drove a significant lift in ad recall and purchase intent, with an average lift of 47 percent and 35 percent respectively

Gdzie to jest w Google Ads?

  1. Zaloguj się do Google Ads.
  2. Wybierz kampanię wideo.
  3. Kliknij „Devices”.
  4. Tam też znajdziesz urządzenia: Computers, Tablets, Mobile Phones i TV screens.
  5. Tutaj możesz zmniejszyć lub zwiększyć procentowo stawki, jakie jesteś w stanie przeznaczyć na promocję w wybranym kanale.

Reklamy emitowane będą użytkownikom, którzy korzystają z YouTube na SmartTV, konsolach oraz Chromecastach.

 

Źródło: https://www.blog.google/products/marketingplatform/360/reach-youtube-users-connected-tvs-new-tv-screen-device-category/

Autor: Adam Samulak

Jestem osobą, która lubi śledzić ludzi reklamami i patrzeć jak wpływa to na liczby. Swoją historię z szeroko pojętym digitalowym światem rozpocząłem od przygody z SEO – nie ma co ukrywać było to Black Hat Seo. Żeby jednak Google mnie nie znienawidziło za oszukiwanie ich algorytmu zainteresowałem się ich narzędziami, które pozwalały mi robić to o czym pisałem w pierwszym zdaniu. W swojej internetowej karierze opiekowałem się przychodnią medyczną, klubem piłkarskim dla dzieci i młodzieży, agencją marketingu sportowego oraz hurtownią elektrotechniczną. Co teraz? Teraz czas na FMCG!

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *