Vehiclesharing

Sharing! Do tego słowa można sprowadzić nową modę na wygodne poruszanie się po mieście.

Carsharing: samochód na minuty. W Poznaniu do wyboru mamy Traficar, Click2Go, Easyshare oraz 4Mobility. Wypożyczać możemy auta ze skrzynią manualną (Traficar) lub automatyczną (Easyshare, Click2Go, 4Mobility), mniej prestiżowe (Toyota Yaris) oraz nieco bardziej (Audi Q3). Jeżeli potrzebujemy auta na dłużej, to 4Mobility oraz Click2Go mają również oferty wynajmu dobowego. Auto wypożyczamy za pomocą aplikacji, a każdy z operatorów ma własny system. Najpierw rejestracja i wysłanie zdjęcia prawa jazdy, które operator dość szybko weryfikuje. My w tym czasie możemy podpiąć do konta kartę lub doładować konto określoną kwotą, a zaraz po weryfikacji możemy szukać pojazdu. Na mapie danej aplikacji wyszukujemy auto, które otwieramy smartfonem (nie zapomnijcie włączyć Bluetooth:) ) i w drogę! Płacimy za przejechany kilometr oraz czas przejazdu.

Nowoczesne szybkie poruszanie się po mieście to nie tylko carsharing, który owszem, zwalnia nas z kosztów zakupu, ubezpieczenia i utrzymania samochodu, ale nadal jest średnio ekologiczny. Nowoczesne przemieszczanie się powinno zawierać w sobie także element świadomego wpływu sposobu transportu na środowisko. I tak, w myśl idei zrównoważonego transportu (o tym szerzej innym razem), w dużych miastach w Polsce pojawiły się rowery, hulajnogi i elektryczne skutery. Od kilku lat służą rowery miejskie firmy Nextbike, w Poznaniu znane lepiej jako PRM – Poznański Rower Miejski. Ostatnio popularność zdobywa wypożyczanie hulajnóg elektrycznych Lime, jakiś czas temu pojawiły się również skutery: Blinkee oraz JedenŚlad. Oczywiście każda z tych form ma dedykowaną aplikację.

Plusem pojazdów niesamochodowych jest ich rozmiar. Gęsta zabudowa, strefa parkowania czy brak wolnych miejsc redukują liczbę potencjalnych aut do wypożyczenia i do zostawienia (życzę powodzenia osobom jadącym na Jeżyce czy Stary Rynek!). Hulajnogę czy skuter można zostawić właściwie wszędzie (oczywiście w granicach rozsądku) i wypożyczyć prawie z każdego miejsca.

Mnogość operatorów może zniechęcać – ok, jesteśmy sobie gdzieś na Winogradach, ale żeby znaleźć najbliższy pojazd, powinniśmy przejrzeć wszystkie aplikacje, by sprawdzić, co jest najbliżej. Deweloperzy aplikacji mobilnych próbują nam pomóc znaleźć pożądany środek transportu w jednej aplikacji, tworząc agregatory. W tej kategorii też zaczyna robić się gęsto i nie zdziwię się, jeśli w ciągu kilku najbliższych tygodni powstaną kolejne, próbujące zawojować rynek. Aktualnie do wyboru mamy aplikacje: take&drive, Wheelme, LOKO.city, FastCar oraz SzypWyp. Wszystkie działają na tej samej zasadzie. Aplikacja na podstawie GPS określa nasze położenie i pokazuje dostępne pojazdy. Jeżeli zainteresuje nas pojazd firmy X, to aplikacja odeśle nas do aplikacji operatora, a przez nią dalej dokonujemy rezerwacji. Na obecnym etapie każda z wymienionych wyżej produkcji nie jest produktem wybitnie wyrafinowanym (oględnie mówiąc). Odnoszę wrażenie, że niektórzy twórcy wyszli z założenia „ważne, żeby działało, o stronę wizualną zatroszczymy się później”. Same aplikacje nadal zawierają sporo w błędów, pojazdy operatorów znikają, ich lokalizacje nie aktualizują się, niektórzy operatorzy nie są „podpięci” do danej aplikacji. Mimo wszystko na uwagę zasługują LOKO.city oraz take&drive – wyróżniają się dodatkową wersją desktopową. Take&drive oraz Wheelme bardzo solidnie wyglądają na smartfonach, oferując wybór ulubionych operatorów wyświetlanych na mapie. Dobrze rokują, już teraz nieźle się z nich korzysta.
Jak widać, rynek carsharingu i usług działających na podobnej zasadzie (czy ma to już swoją łączną nazwę? Vehiclesharing?) jest bardzo szeroki. Każdy operator życzy sobie zainstalowania aplikacji, założenia konta, weryfikacji oraz powiązania formy płatności. Na razie żaden deweloper aplikacji mobilnych nie stworzył swego rodzaju integratora, z pomocą którego wystarczyłoby podać dane jeden raz i zyskać bezpośredni dostęp do usługi czy za pomocą 2-3 kliknięć. Myślę, że to przyszłość i jednocześnie sprawdzian dla deweloperów, który odsieje aplikacje amatorskie.

Autor: Alina Widomska

1 thought on “Vehiclesharing

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *